Consolation
Tytuł oryginału: Consolation
Autor: Corinne Michaels
Wydawnictwo: Szósty zmysł
Tłumaczenie: Kinga Markiewicz
Ocena: ⭐⭐/5
Liam nie miał być moim szczęśliwym zakończeniem.
Nawet nie byłam nim zainteresowana.
Był najlepszym przyjacielem mojego męża – zakazanym owocem.Tyle że mój mąż nie żyje, a ja czuję się samotna. Tęsknię za nim i ląduję w ramionach Liama.
Jedna wspólna noc zmienia wszystko. Teraz muszę zdecydować, czy naprawdę go kocham, czy jest dla mnie tylko nagrodą pocieszenia.
[...] udawanie jest o niebo lepsze od zderzenia się ze świadomością.
Historia miłości, straty, przyjaźni, cierpienia, pożądania. Czy miłość jest silniejsza od przyjaźni? Czy pierwsza miłość jest zawsze tą ostatnią? Czy po stracie można jeszcze kochać?
Opowieść, którą opisała nam Carinne Michaels odpowiada nam na to pytanie. Przedstawia nam emocjonującą, przepełnioną wieloma uczuciami książkę. Jest to historia dwojga ludzi, którzy utracili ważną dla nich osobę. Ta strata bardzo ich do siebie zbliżyła.
Główna bohaterka, Natalie jest zrozpaczona po utracie ukochanej osoby, największej miłości. Jej mąż Aaron zginął na misji. Kobieta została sama z jeszcze nienarodzonym dzieckiem, na które oboje bardzo czekali. Z pomocą przychodzi jej ich wspólny przyjaciel Liam. Mężczyzna pomaga Lee w każdej możliwej sytuacji. Spędzają wspólnie sporo czasu czego rezultatem jest kiełkujące uczucie, którym oboje zaczynają się darzyć. Czy z tego uczucia narodzi się coś więcej? Tego dowiecie się czytając książkę Carinne.
Po tej pozycji spodziewałam się czegoś fascynującego, ciekawej lektury. Oceny na lubimyczytać.pl były bardzo dobre, zachwyty na instagramie, to wszystko sprawiło, że chciałam mieć tę książkę u siebie jak najszybciej! Gdy w końcu ją kupiłam, zabrałam się za czytanie.... i nawet nie wiecie jak bardzo się zawiodłam. Pomysł na historię był dobry, jednak styl pisania autorki był przeciętny. Momentami wręcz odpychający ze względu na infantylne zwroty. Podam Wam przykład :
"[...] odparowuję, wspinając się po szybko schodach z nadzieją, że nie będzie mnie gonił. A może skrycie na to liczę.". I niech mi ktoś powie, że to nie jest słabe... Celowo jest tam również błąd. Taki znajduje się również w książce, niewielkie błędy jednak podczas czytania "Consolation" takie drobne potknięcia, przeszkadzały.
Książkę Corinne Michaels niesamowicie ciężko mi się czytało. Była nudna, pełna infantylnych zwrotów, co tylko zniechęcało. Jednak koniec, ostatnia strona.... Miałam nie sięgać po drugą część, jednak rozważam to. Chciałabym znać dalsze losy tej pary.
Kochanie go ma swoją cenę.
Pozdrawiam cieplutko 🌞
warrior beauty
wszystkie cytaty pochodzą z książki


Komentarze
Prześlij komentarz